W roku 2015 całą rehabilitację mieliśmy sfinansowaną dzięki Państwa pomocy, czyli z 1 %. Rehabilitacja odbywała się w ośrodku Amicus i Biomicus prowadzonym przez Fundację Dzieciom Zdążyć z Pomocą. Wsparł nas także zakład pracy i Caritas diecezji Praskiej oraz przyjaciel dofinansowując turnus rehabilitacyjny w Chłopach w kombinezonach Adeli. Korzystaliśmy także z pomocy projektu PFRON realizowanego przez TPG -Towarzystwo Pomocy Gluchoniewidomym. W zeszłym roku pomocą objęła chłopców fundacja Dzieciom Zdążyć z Pomocą oferując z projektu dofinansowanego przez PFRON  rehabilitację ruchową raz w tygodniu, (A od marca do sierpnia 2014 r. dwa razy w tygodniu) W lipcu chłopcy korzystali z 10 dniowego turnusu rehabilitacyjneg  organizowanego przez PFRON i realizowanego przy pomocy fundacji Pomocy Ludziom Niepełnosprawnym.  Systematycznie chłopców wspiera fundacja Dzielna Matka w postaci dofinansowywania specjalistycznego żywienia. W roku 2013 uzbieraliśmy 6 tys. z 1 proc. co przeznaczyliśmy na dofinansowanie wyjazdu do sanatorium, który kosztował 12 tys. dla dzieci wraz z opiekunami. W roku 2012 uzbieraliśmy 9 tys. Tymi środkami dofinansowaliśmy łóżko rehabilitacyjne wraz pomocą  PFRON-u o wartości 18 tys. 800 zł. TPG dofinansowało rehabilitację widzenia za trzy miesiące. Fundacja Dzielna Matka wspomogła nas w zakupie pieluch. W 2011 roku uzbieraliśmy 13 tysięcy złotych z 1 procenta. Całość dopłaciliśmy do zakupu łóżka pielęgnacyjnego dla jednego z synków. W 2010 roku uzbieraliśmy 34 tysiące złotych. Pieniążki pochodziły z dotacji fundacji POLSAT, TPG i z 1%. Na tą sumę składa się rehabilitacja dzieci dofinansowana przez fundację POLSAT oraz TPG.  Z uzbieranego 1% sfinansowaliśmy dzieciom 2 tygodniowy pobyt w krynickim sanatorium oraz 10 dni w Kołobrzegu. Dopłaciliśmy do wózków elektrycznych i kupiliśmy terapeutyczny kombinezon. Wydaliśmy na lekarstwa, pieluchy, artykuły dietetyczne i higieniczne. W 2009 roku rehabilitację dzieci metodą NDT- Bobath dofinansowała fundacja POLSAT. TPG ( Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym) z środków PFRON-u  zapewniło terapię widzenia. Anna Sendor - Urban wspomogła inne rodzaje zabiegów rehabilitacyjnych- razem od wszystkich Darczyńców 33 tysiące złotych. Dzięki ofiarodawcom  1 procenta dzieci pojechały na 10 dni do sanatorium w Krynicy   Górskiej oraz  na 10 dni do uzdrowiska w Kołobrzegu. Z pieniędzy uzbieranych w fundacji"Dzieciom" sfinansowaliśmy naprawy wózków, zakup spodenek podtrzymujacych biodra, wymianę klinów, pieluchomajtki, lekarstwa oraz środki specjalistycznego żywienia i higieny. Na rehabilitację chłopców w 2008 roku wydaliśmy 28 tysięcy, w tym 20 tysięcy pochodziło z dofinansowania fundacji Polsat. Koszt turnusu sanatoryjnego 6 tysięcy, który trwał 10 dni opłaciliśmy  pieniędzmi uzbieranymi podczas  akcji 1%, Fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą. Naszym ogromnym wydatkiem było zamontowanie windy. Na 60 proc. dostaliśmy dofinansowanie z PCPR - Legionowo, a także od Sponsora. Całkowity koszt windy wyniósł 50 tys. zł. Terapię widzenia sfinansowało Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym.

Na prywatną kompleksową rehabilitację dzieci w 2007 roku wydaliśmy 68 tysięcy złotych. Pieniądze pochodziły z dofinansowania fundacji Polsat, banku PKO BP oraz z 1 procenta od Podatników.

Przykładowe ceny:
Koszt obozu rehabilitacyjnego w Mielnie (Rehabilitacja opracowana przez rosyjskich naukowców używających kosmiczne kombinezony ADELA daje chłopakom szansę na samodzielność!) dla jednego dziecka wynosi 14 tys. zł. W naszym przypadku jest to 28 tys. zł. Aby naszych chłopców można było szybko postawić na nogi, na turnusy powinniśmy jeździć 4 razy w roku, przez co najmniej 6 lat.

 Rehabilitacja domowa: 210 zł ( 2 godziny)
Terapia widzenia: 50 zł.
Terapia ręki:80 zł.
Wózek firmy Otto Bock: ok. 20 tys. zł.
Wyjazd do leczniczych wód termalnych ( Słowacja) : 6 tys. zł.
Wyjazd do sanatorium na 10 dni. 7 tys. zł.
1 procent podatku dla Ignacego i Maurycego Grzybowskich. Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą", ul. Łomiańska 5, 01 -685 Warszawa, KRS 0000037904.
W rubryce informacje uzupełniające koniecznie z dopiskiem dla Ignacego i Maurycego Grzybowskich.